|
|

|

|
26 lutego 2010
|
|
|
10:56 
|
kat: Ludzie zejdźcie z drogi...
jeśli wam życie miłe... ;)
Kilka dni temu zostałam szczęśliwą właścicielką samochodu marki Matiz! Szczęśliwą szczególnie dlatego, że zakup używanego samochodu to straszny stres, kłopot i ryzyko. Zna to ten kto używany samochód kupował choć raz... A że samochód salonowy to może w przyszłym życiu sobie kupimy kiedyś, więc zakup takiego "pewniaka" jak nam się udało to straszna wręcz ulga :) Zebrałam się na odwagę samotnego jeżdżenia i pojechałam tu i ówdzie, jeszcze nie do końca się z nim dogaduję, trochę jednak przyzwyczaiłam się do toyoty na kursie... Najważniejsze, że nie będę już zmuszona czekać na tatę lub Piotra, którzy zawiozą nas gdziekolwiek...
>Joanna, (komentarzy: 2)
|
-----------------------------------------------
Komentarze:
|
|
2010-02-28, 19:45, Susanita napisał(a) z komputera
Oj, ja też miałam na początku ten odruch "tylko yarisem, innym się boję". Ale już mi przeszło, choć Mamik nie za chętnie pozwala mi macać passata xD. Buziaki!
---------------
|
|
|
2010-03-03, 23:52, buki napisał(a) z komputera
No no, matiz nie rdzewieje! Jeździ codziennie!!!
---------------
|
|
|
|
|
|
Dziękujemy za komentarze.
|

|

|
|
|
|